Pogrzeby: Te trzy wybory ubioru mogą zszokować uczestników
Fluorescencyjne i krzykliwe barwy: niechciany nadmiar witalności
Jaskrawa żółć, neonowa zieleń, jaskraworóżowy… Te wybuchowe kolory idealnie nadają się na letni wieczór lub urodziny, ale kłócą się z ponurą atmosferą ceremonii pogrzebowej. Przywołują energię, świętowanie i witalność – całkowite przeciwieństwo oczekiwanej ponurej atmosfery. Nawet jeśli nie masz złych intencji, bliscy zmarłego mogą pomyśleć, że nie traktujesz tego wydarzenia poważnie. Dlatego najlepiej postawić na głębsze, bardziej stonowane odcienie: granat, grafit, czekoladowy brąz, a nawet dyskretne pastele. Celem nie jest wtopienie się w tło, ale pokazanie, że dzielisz powagę chwili.
Pogrzeby: Te trzy propozycje ubrań mogą zaszokować obecnych. Błyszczące i metaliczne tkaniny: odrobina niekonwencjonalnego stylu imprezowego. Lubisz brokat, cekiny czy satynę? Zachowaj je na wesele lub sylwestra. Na pogrzebie połyskujące refleksy tych ubrań od razu przyciągają wzrok i mogą sprawiać wrażenie stroju wieczorowego. Złota bluzka, srebrna sukienka, a nawet cekinowa torebka przywodzą na myśl święto, a okazja wymaga prostoty i skromności. Dodatki powinny kierować się tą samą zasadą: wybieraj delikatną, stonowaną biżuterię, a nie wyraziste lub jaskrawe elementy.
Jakie kolory i stroje wybrać zamiast tego?
Dobra wiadomość: nie musisz nosić surowej czerni, jeśli jej nie masz. Choć ten odcień pozostaje najbezpieczniejszym i najbardziej tradycyjnym wyborem, inne opcje sprawdzają się równie dobrze. Dla kobiet: prosta sukienka, skromna spódnica lub kostium ze spodniami w ciemnych barwach (granatowy, grafitowy, ciemnobrązowy). Fasony powinny być eleganckie, ale jednocześnie zachowawcze, bez głębokich dekoltów i zbyt krzykliwych detali. Dla mężczyzn: ciemny garnitur w połączeniu z jasną koszulą i klasycznym krawatem. Buty powinny być stonowane, bez jaskrawych kolorów i rzucających się w oczy wzorów. Dla wszystkich: minimalistyczne dodatki. Mała, dyskretna apaszka, prosta torebka i delikatna biżuteria w zupełności wystarczą. Chodzi o to, aby pamięć o zmarłym była w centrum uwagi, zamiast skupiać się na własnym stroju.
O resto si pe aver rig